Zmniejszanie stresu u chorych na raka może się opłacić
Badania wykazały związek między redukcją stresu a długością telomerów.
2 kwietnia 2011 roku – Nowe badania sugerują, że pacjenci chorzy na raka, którzy uczą radzić sobie ze stresem, mogą wykazywać poprawę w powiązanych ze stresem biomarkerach, już po krótkim czasie.
To mogłoby tłumaczyć lepszy stan zdrowia i możliwie lepsze przetrwanie, mówi dr Edward Nelson, dyrektor hematologii i onkologii na Uniwersytecie Kalifornijskim w Irvine.
Za biomarker Nelson wziął długość telomerów. Telomery to struktury na końcach chromosomów powstrzymujące chromosomy przed psuciem się czy też przeciwnie rozregulowaniem się. Są one często porównywane do zakończeń od sznurowadeł.
Mogą się skracać w starszym wieku, ale także przez stres. Stres, z kolei, może przyspieszyć tempo wzrostu i rozprzestrzeniania się raka.
Nowe badania wykazały, że zmniejszenie stresu może wydłużyć telomery.
„U kobiet uczestniczących w naszych badaniach klinicznych, u których poprawiła się jakość życia i zmalał stres, w odpowiedzi wzrosła długość telomerów w białych krwinkach” – powiedział dr Nelson.
Rola telomerów
Eksperci zgadzają się, mówi Nelson, że telomery „pełnią bardzo istotna rolę w podtrzymywaniu integralności chromosomów i genów w komórce”.
Teraz już wiadomo, mówi, że skomplikowany mechanizm jest na swoim miejscu, żeby utrzymywać te ochronne czapeczki na końcach chromosomów.
Kiedy telomery skrócą się bardzo mocno, mówi, „powodują, że chromosomy stapiają się, łamią, przestawiają”. W rzadkich przypadkach tego rodzaju zmiany i uszkodzenia genu mogą skutkować rozwojem nowotworu.
Nelson jest zdania, że „w niektórych nowotworach komórki guza uprowadziły mechanizm do utrzymywania telomerów”.
Redukcja stresu a długość telomerów
Nelson w swoich badaniach przypisał 31 kobiet z rakiem szyjki macicy do jednej z dwóch grup. Obie grupy otrzymywały standardową opiekę, ale jedna z grup dodatkowo otrzymywała sześć, jednogodzinnych konsultacji telefonicznych z psychologiem, który sugerował, jak sobie ze wszystkim radzić.
Nelson po czterech miesiącach pobrał od wszystkich kobiet próbki krwi, aby sprawdzić długość ich telomerów. Zebrał również informacje od badanych kobiet, na temat stresu i jakości ich życia.
Okazało się, że mniejsza ilość stresu zaowocowała dłuższymi telomerami. Nelson twierdzi, iż nie można podać dokładnych zmian, jakie zaszły w długości telomerów, było to widoczne tylko pod względem statystycznym. Według Nelsona to tylko wstępne badania, które powinny zwrócić uwagę naukowców na związek między długością telomerów a chorobami.
Źródło: WebMD
